Zdrowie

I Ty masz prawo do orgazmu. Czego tak naprawdę pragną kobiety?

Kto ma prawo do orgazmu?
Dodane przez Redakcja

Nadszedł czas abyś wreszcie określiła swoje potrzeby. Na nowo odkryła czego pragniesz, a czego już nie chcesz więcej robić. To wymaga pracy i dojrzałości oraz stanowi spore wyzwanie, ale z pewnością sobie z tym poradzisz. Świadomie podejmij decyzję jaką kobietą chcesz być, jak chcesz kochać i gdzie przekierować swoją energię. Wreszcie odkryjesz swoją seksualność i zapragniesz tego, czego pragną wszystkie kobiety.
Wszystkie jesteśmy pod tym względem takie same, ponieważ każda kobieta pragnie orgazmicznej ekstazy.

A gdy już ją osiągnie…

…pragnie jej jeszcze więcej i chce, żeby była coraz lepsza. Więcej i lepiej nigdy nie wydarzy się podczas nieustannego uprawiania seksu w pozycji na misjonarza. Nie ma na to szans ani kobieta, ani tym bardziej mężczyzna.
Więcej i lepiej może się wydarzyć tylko w przypadku zmiany pozycji i priorytetów istniejących w kulturze. Czas przestać zakładać, że jedynym celem seksu jest ejakulacja lub reprodukcja. Z drugiej strony, gdy celem seksualnego zbliżenia między dwojgiem ludzi jest zmysłowe spełnienie, cała gra ulega przemianie. Zmianie ulegają również stosowane pozycje, a przyjemność rozszerza się w sposób wykładniczy i stały.

Czym jest orgazmiczna przyjemność?

Do osiągnięcia tego konieczny jest poziom zaufania, który może zostać wytworzony tylko w trakcie łechtaczkacji. Kobiety, które uczą się relaksować w rozkoszy pojawiającej się w ich ciele, jednocześnie budują w sobie głębsze zaufanie na poziomie komórkowym. I nie mówię tu wyłącznie o seksie. Niekoniecznie wszystko się do niego sprowadza. Mówię o orgazmicznej przyjemności. Nie mam tutaj nawet na myśli tego, o czym zwykle myślimy, mówiąc o „orgazmie” definiowanym jako „fizyczne i emocjonalne odczucia doświadczane w kulminacyjnym punkcie seksualnej ekscytacji, z reguły wynikające ze stymulacji narządów płciowych oraz, w przypadku mężczyzn, zwykle połączone z ejakulacją”.
Tak przy okazji, czy to nie interesujące – i wiele mówiące – że w słownikowej definicji orgazmu więcej miejsca poświęca się męskiemu orgazmowi i to właśnie jego uznaje za reprezentatywny, a nie jego żeński odpowiednik?

Mężczyźni doznają kulminacji zupełnie inaczej niż kobiety

Mają oni charakterystyczne sploty żylne, będące zwartymi grupami żył, przez które krew dostaje się do organu i z niego odpływa. Podczas podniecenia mięśnie w penisie zaciskają sploty żylne, co oznacza, że krew może wpłynąć do penisa, ale nie ma możliwości odpłynięcia z niego. Gdy mężczyzna ma wytrysk, wspomniane mięśnie się rozluźniają, krew może odpływać, a penis mięknie. Następnie ma miejsce okres oczekiwania trwający około dwudziestu minut – okres refrakcji. Oznacza on czas, jaki musi upłynąć, zanim organizm będzie w stanie doznać kolejnego orgazmu.
Łechtaczka nie jest blokowana podobnymi splotami żylnymi jak penis. Krew może swobodnie do niej wpływać i ją opuszczać, co skutkuje potencjalną możliwością przeżywania licznych orgazmów, bez konieczności przechodzenia przez okres refrakcji.
Kobiety podczas dorastania uczą się, że mężczyźni zostali wręcz stworzeni do doznawania przyjemności seksualnej. Dlaczego jednak to kobiety zostały obdarzone narządem służącym wyłącznie do odczuwania przyjemności? Mężczyźni, którzy zdołają doznać trzech bądź czterech orgazmów w ciągu jednej nocy czują, że są królami wszechświata. Tymczasem wiele kobiet ma możliwość przeżywania setek orgazmów w trakcie jednej nocy. (W tym momencie pragnę podkreślić, że jeśli należysz do kobiet będących w stanie przeżyć jeden lub dwa orgazmy w ciągu nocy, również jesteś najzupełniej normalna).

Przyjemność jest wrodzonym prawem kobiet

Zmysłowa przyjemność włącza kobietę i umożliwia nawiązanie więzi z jej siłą życiową i wyższą mocą. Orgazm uczy ją wyrażania jej prawdziwej natury. Włącza ją na głębsze czucie, zamiast skrobania po powierzchni czegoś, co zwykła dotychczas nazywać jej życiem. Ona czuje i cieszy się głębią oraz bezmiarem swojego emocjonalnego instrumentu, wyrażając to zarówno przez śmiech, jak i łzy. Włącza się na więź z własną boskością (której nigdy nie znajdzie się w kościele czy świątyni), czyli tą częścią samej siebie, która jest większa od niej. Tą częścią, która wie. Tą częścią, która posiada moc kreacji. Gdy dowiaduje się o swoim boskim połączeniu, pozwala ono jej poruszać się głęboko w jej własnej prawdzie, ponieważ w końcu wie, jak sobie zaufać. Nie potrzebuje nikogo poza sobą, aby zapewnić sobie poczucie słuszności. Kobieta, która nie jest włączona, może czuć się przytłoczona lub zdławiona równie silnymi emocjami. Gdy jednak się włącza, zaczyna się komunikować ze swoim emocjonalnym instrumentem w stopniu umożliwiającym uzmysłowienie sobie, że nie jest ofiarą swoich silnych uczuć. Zamiast tego może powitać je jako aspekt swojego zasięgu emocjonalnego i wewnętrznej mocy. Orgazm odmienia jej zdolność poznania siebie, zapewnia jej największą moc, jej najgłębszą prawdę – i pozwala wytrwać w tych wartościach.

Jeżeli wciąż poszukujesz siebie, pomogą Ci w tym wskazówki zawarte w książce Boska i wojownicza. Zostań kobietą, jaką chcesz być.

Potencjał skrywający się w orgazmie

Żaden mężczyzna nie może zaprowadzić tej kobiety do jej przebudzenia. Łechtaczkacja jest drogą, którą musi ona przemierzyć samodzielnie, za towarzyszki mając tylko inne siostry. Kobiety muszą uczyć inne kobiety na temat potencjału skrywającego się w orgazmie. Jeśli bowiem chciałybyśmy nauczyć się tego od mężczyzn – których ciała znacząco różnią się do naszych – nigdy byśmy nie zabrnęły zbyt daleko. A „niezbyt daleko” charakteryzuje miejsce, do którego dotarła większość kobiet we współczesnym świecie.
Zmysłowość kobiety wymaga od niej przejęcia kontroli nad własną przyjemnością. Jej przyjemność jest wyrafinowana. Nie jest to coś, co można uruchomić jednym przyciskiem. Jeśli ona ma kontrolę nad swoją seksualnością oraz władzę nad związanymi z nią decyzjami – na przykład jeśli uprawia seks z kim chce i kiedy chce – zagwarantuje sobie również dobre rezultaty. Jej życie seksualne będzie coraz lepsze wraz z upływem czasu i zdobywanym doświadczeniem. Świetny seks opiera się na dostrojeniu. Chodzi o to, jak kobieta jest dostrojona do własnego ciała oraz jak jej partner jest dostrojony – zarówno do jej ciała, jak i do własnego.

Poznaj siebie

Ważna uwaga: cipka najlepiej działa, kiedy jej właścicielka ją zna. Kiedy zostanie dokładnie zbadana, poddana eksploracji i doświadczeniom tej, której ma służyć. Cipka chce w pełni rozłożyć skrzydła na twoją cześć. Kobiety, które doznały przedłużonego solidnego orgazmu we własnych sypialniach i które odzyskały swoją największą siłę w życiu, są zarazem kobietami, które badały same siebie. Gładziły swoje cipki i nauczyły się, co im sprawia największą przyjemność. Jeśli ignorujesz swoją cipkę – jeśli nigdy jej nie dotknęłaś ani nie gładziłaś choćby w celach badawczych – jak możesz oczekiwać, że ta w pełni odpali, gdy w waszą relację włączy się ktoś jeszcze? Bez wchodzenia w kontakt z nią, możesz nigdy nawet nie poczuć się w pełni orgazmicznie.

Masz prawo do orgazmu

Czy zatem łechtaczkacja – czyli uprawnienie się we własnej słuszności, swojej własnej przyjemności, własnym prawie do orgazmu – jest dla ciebie możliwa również poza sypialnią? Jakie mogą być skutki uboczne pojawiające się u kobiety, która dokładnie zna swoje ciało, dokładnie wie, czego chce i czuje się wolna oraz wystarczająco silna, aby o to prosić? Ta kobieta może wydawać się dumna, bulwersująca i entuzjastyczna. Uważaj świecie, ona nadchodzi. Mówimy o kobiecie, która wniesie swój ogień i pasję do każdego aspektu swojej pracy i życia. Jej głos zostanie wysłuchany, jej opinie wzięte pod uwagę, a punkty widzenia wyrażone. Będzie ona konsekwentnie posuwała naszą kulturę naprzód, a wszystko z powodu jej głębokiej więzi z własną boskością. Jest to rola, w którą powinna wcielić się każda kobieta naprawdę pragnąca, by jej życie dorównało legendom.

Więcej o kluczowych praktykach służących odkrywaniu własnych potrzeb i marzeń znajdziesz w książce „Wrota kobiecości” autorstwa Regeny Thomashauer.

 a
Czy wiesz, co mówi o Tobie zdjęcie profilowe na Facebooku?
Zapisz się na newsletter i odbierz darmowy artykuł. 
Chcę artykuł!
Zapisz się na newsletter!
Otrzymasz darmowy artykuł "Co mówi o nas zdjęcie na profilu Facebooka".
Zapisz mnie