placebo psychologia Terapie Zdrowie

Potęga wiary czyli o tym, jak działa efekt placebo

Jak działa efekt placebo?
Dodane przez Redakcja

Gdyby bolała cię głowa, a lekarz dałby ci pigułkę, mówiąc, że jest to dobry środek przeciwbólowy, to prawdopodobnie ból minąłby wkrótce po jej zażyciu. Ale tak naprawdę nie miałoby znaczenia, czy lekarz dałby ci środek przeciwbólowy czy ziemniak – gdybyś uwierzył, że jest to środek przeciwbólowy, przyniósłby ci ukojenie. Jest to efekt placebo.

Jak działa placebo?

Placebo to substancje lub działania obojętne, niewykorzystujące środków chemicznych o właściwościach leczniczych. Zwykle placebo sprawia wrażenie identycznego z testowanym lekiem, więc jeśli, powiedzmy, lek ten ma postać białej tabletki z niebieskim trójkątem, to tabletka placebo również będzie biała z niebieskim trójkątem.
Placebo wykorzystywane jest w wielu próbach medycznych na całym świecie, ponieważ nie ma właściwości leczniczych, a zatem wszelkie przypadki wyleczenia, które mają miejsce, można przypisać testowanemu lekowi. W ten sposób naukowcy mogą dowieść, że nowy lek działa. Ale w praktyce ludzie przyjmujący placebo jednak zdrowieją. Lecznicze działanie tego efektu zaobserwowano u dziesięciu do stu procent ludzi, w zależności od charakteru próby medycznej oraz typu choroby, której dotyczą badania. W przypadku niektórych chorób placebo przynosi słabe efekty, a w przypadku innych jest bardzo skuteczne. Powiedzmy, że drogą medycznej próby chciano by ustalić, na ile skuteczny jest nowy lek na przeziębienie i grypę. Objęto by nią tysiąc osób. Pięćset z nich otrzymałoby ten lek, a drugie pięćset dostałoby placebo. A żeby uniknąć jakichkolwiek wyróżnień ze strony personelu medycznego podającego tabletki, ani pacjenci, ani sam personel nie wiedzieliby, kto dostaje którą substancję.
W trakcie takiego badania, które mogłoby potrwać kilka miesięcy, od każdej z osób w nim uczestniczących, zbierano by informacje na temat liczby i ostrości przebiegu poszczególnych przypadków przeziębień i grypy, a następnie naukowcy porównywaliby objawy występujące u ludzi, którzy przyjmowali badany lek, i u tych, którym podawano placebo.
Mogliby, na przykład, odkryć, że mniej symptomów wystąpiło u czterystu z pięciuset osób, które otrzymały lek, ale również, że mniej symptomów wystąpiło u trzystu osób z tych, które przyjmowały placebo. Taki wynik wyraźnie wskazywałby, że coś w sposobie myślenia lub odczuwania ludzi zażywających placebo spowodowało ich wyzdrowienie.

Niewiarygodna siła umysłu

Efekt placebo każe nam się zastanowić, ile osób spośród przyjmujących lek w ramach prób medycznych zostaje wyleczonych właśnie wskutek działania tego efektu. Czy leczy ich sam lek, czy też raczej ich wiara weń?
Z tego samego powodu warto zastanowić się, ile razy w przeszłości także swoje wyzdrowienie zawdzięczałeś w większym stopniu własnej wierze w lek albo w lekarza niż samemu lekowi, który zażywałeś. Jest to, być może, jedna z przyczyn, dla których określony lek może być skuteczny w przypadku jednej osoby, ale zawodzić w przypadku kogoś innego – ktoś może bardziej wierzyć w działanie tego leku, a ktoś inny mniej.
Mimo wszystko panaceum może jednak mieć swoje uzasadnienie. W swoim czasie cieszyło się powodzeniem, bo ludzie wierzyli w jego działanie. Niektóre współczesne leki nie są ani lepsze, ani gorsze. Niektórzy lekarze uważają, że ważne jest przepisywanie pacjentom nowych leków, dopóki są one „w modzie”, ponieważ kiedy na scenie pojawia się jakiś inny nowy lek, poprzedni wydaje się tracić znaczną część swojej cudownie uzdrawiającej mocy. Dzieje się tak nie dlatego, że lekarstwo to przestaje działać, ale dlatego, że ludzie przestają w nie wierzyć, zwłaszcza że nowy lek jest zwykle reklamowany jako „cudowna pigułka na wszystko”. Czas pokazał, że liczne cudowne leki z przeszłości same w sobie nie miały prawie żadnych właściwości leczniczych. Ale pacjenci, którzy w nie wierzyli i zostali wyleczeni, wtedy o tym nie wiedzieli. Ktoś mi kiedyś powiedział: „Zgodnie z prawami aerodynamiki trzmiel nie powinien latać, ale on o tym nie wie”. To podobna sytuacja!

Jeżeli trudno Ci uwierzyć w leczniczą siłę umysłu, sięgnij do książki dr Joe Dispenzy pt. Efekt placebo. Naukowe dowody na uzdrawiającą moc Twojego umysłu.

Lepsze efekty leczenia

Po wyłączeniu wiary z równania leczenia i tak okazałoby się, że wiele leków jest bardzo skutecznych, ale wykluczenie wiary nie jest możliwe. Wniosek jest taki, że jeśli wierzysz w określony lek albo w lekarza, który ci go przepisał, to istnieje większe prawdopodobieństwo, że będzie dla ciebie skuteczny. I odwrotnie, jeśli nie wierzysz w jakiś lek albo w lekarza, to bardzo prawdopodobne, że zanegujesz jego leczniczą moc.
Niektórzy szamani z odległych miejsc na świecie doskonale zdają sobie sprawę z mocy samoleczenia, jaką posiada człowiek, i czynią z niej pełnoprawną część kuracji holistycznej. Ich ceremonie dają czasem pacjentowi wrażenie, że otrzymuje wszystko, czego mu potrzeba. Chory całkowicie poddaje się kuracji, a jego wewnętrzna moc uzdrawiania przystępuje do działania. Jednakże to nie jest jedyny powód, dla którego takie kuracje są skuteczne. Szamani znają również wiele ziół i mieszanek esencji roślinnych, które mają potężne właściwości lecznicze. Stosują też techniki pomagające im osiągać wyższy stan świadomości, w którym mogą dostrzegać głębszy charakter choroby na poziomie psychicznym, emocjonalnym i duchowym, co pozwala im prowadzić kurację z większą precyzją. Niezależnie od użytych metod, tradycyjnych czy nowoczesnych, do uzdrowienia ciała prowadzi niejedna droga. Cząsteczki mogą poruszać się w jedną bądź w drugą stronę w procesie zdrowienia. Wiara może kierować je na lewo, a lekarstwo na prawo, ale w ostatecznym rozrachunku człowiek odzyskuje zdrowie. Efekt placebo jest potężny, ale równie potężne są esencje roślinne, zioła, witaminy, minerały i nowoczesne leki. Naukowcy, których celem jest zrobienie czegoś dla świata, z wielkim zaangażowaniem i nie szczędząc swego geniuszu prowadzą badania i pracują nad rozwojem nowych terapii. Wiem coś o tym, bo kiedyś sam do nich należałem. Badacze medyczni przy pomocy chemii są obecnie w stanie przerwać proces chorobowy w taki sposób, który zdumiałby nawet konstruktorów rakiet kosmicznych.
Chodzi o to, że istnieje wiele różnorodnych rodzajów kuracji medycznych, ale ponieważ myśli, uczucia i przekonania są tak silnie związane z procesem zdrowienia, to prawdopodobnie najmądrzejszym rozwiązaniem jest wybór takiej kuracji, w którą najbardziej wierzysz. W ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat bardzo wiele badań naukowych pokazało, jak skuteczne może być leczenie, kiedy pacjent wierzy w terapię, której jest poddawany.

Optymiści i pesymiści kontra efekt placebo

Okazuje się, że nasze usposobienie do życia znacząco wpływa na to, w jaki sposób jesteśmy podatni na efekt placebo. Badania przeprowadzone na grupie pesymistów i optymistów pokazały, że przedstawiciele pierwszej grupy są bardziej podatni na negatywne sugestie, bo z założenia oczekują negatywnych rezultatów. Optymiści natomiast lepiej reagowali na sugestie pozytywne. Negatywne skutki wywołane przez placebo określamy mianem nocebo. Podejrzewa się, że liczba spowodowanych nim chorób może być ogromna, ale trudna do określenia. Nasz umysł jest niezwykle silny. To, co widzimy jest tym, czego doświadczamy. Możemy wpływać na swoje zdrowie przez zjednoczenie ciała z myślami.

Autor: Dr David R. Hamilton
Więcej o potędze swojego umysłu przeczytasz w książce dr. Davida R. Hamiltona Wszystko zaczyna się od myśli.

 a
Czy wiesz, co mówi o Tobie zdjęcie profilowe na Facebooku?
Zapisz się na newsletter i odbierz darmowy artykuł. 
Chcę artykuł!
Zapisz się na newsletter!
Otrzymasz darmowy artykuł "Co mówi o nas zdjęcie na profilu Facebooka".
Zapisz mnie