Terapie

Te techniki samouzdrawiania odmienią Twoje życie

techniki samouzdrawiania
Dodane przez Redakcja

Termin uzdrawianie kojarzy się nam z określonymi metodami pracy z ciałem fizycznym lub energetycznym, które mają doprowadzić organizm do stanu równowagi psychofizycznej. Sposobów pracy ze sobą jest wiele, począwszy od ofert medycyny konwencjonalnej, a skończywszy na wszelkich metodach proponowanych przez uzdrowicieli w różnych częściach świata.

W funkcjonującym obecnie modelu rzeczywistości, odpowiedzialność za rezultaty leczenia ponosi przede wszystkim uzdrowiciel (nieważne, czy jest nim lekarz, czy osoba zajmująca się sztuką uzdrawiania w szerokim tego słowa znaczeniu). Wiedza, którą dysponujemy na dzień dzisiejszy przenosi jednak odpowiedzialność za dobrostan zdrowotny na pacjenta, wskazując mechanizmy powstawania choroby. To, czy z niej skorzystamy i staniemy się współtwórcami własnego, spełnionego życia, czy nie, zależy tylko od nas.

Uzdrawianie przez kreatywność

Proces tworzenia doświadczeń życiowych trwa bezustannie. Czy chcemy, czy nie, świadomie, czy bez udziału własnej mądrości intuicyjnej, tworzymy otaczającą rzeczywistość. Skutki naszej twórczości pozostawiają czasami wiele do życzenia, ale proces trwa. Myśli, słowa i czyny uruchamiają nowe doświadczenia. Jeśli opanujemy umiejętność uwalniania umysłu z myślowego chaosu i potrafimy wejść w stan spokoju, ciszy, wówczas przychodzą do nas nieprawdopodobne rozwiązania trudnych problemów, a działania uruchomione na bazie takich inspiracji, niosą poczucie zadowolenia i sukcesy.

To, że optymiści żyją dłużej, a radość jest najlepszym sprzymierzeńcem zdrowia, wiemy wszyscy. Umiejętność tworzenia swoich doświadczeń życiowych z poziomu mądrości intuicyjnej jest nie tylko gwarantem poczucia spełnienia, ale i doskonałego stanu zdrowia. Jak się o tym przekonać? Tylko ” na własnej skórze”, szlifując wchodzenie w stan „ciszy” i zamieniając pomysły w tym stanie płynące na doświadczenie życiowe.

Otwieranie czakr dłoni (z metodologii lamy Tenzina Wangyala Rinpocze)

Nudzi i śmieszy to, że wielu uzdrowicieli wychwala się i uważa za nadludzi. Mam nadzieję, że uda nam się – społeczności tego portalu – przełamać przesądy dotyczące bioenergoterapii. Po pierwsze jest do niej zdolny każdy normalny człowiek. Wymaga to oczywiście pracy, ale żaden nadprzyrodzony talent nie jest potrzebny. Przekonajmy się sami pracując ze swoimi czakrami dłoni.
Bioenergoterapią nazywam również duchowe uzdrawianie. Oznacza to, że zalecam uwrażliwienie dłoni na równi z umiejętnością medytowania.
Skoncentruj się po środku swoich dłoni. Otwórz i rozluźnij czakry – zrób to tak jak umiesz i rozumiesz. Wyobraź sobie po środku dłoni dwie małe kule niebieskiego światła i utrzymuj je przez dłuższą chwilę. Powtórz ćwiczenie trzy razy.
Codziennie warto raz otwierać swoje czakry dłoni jeśli chcemy uzdrawiać. Zaawansowani uzdrowiciele nie potrzebują tego robić.

Otwarcie się (z metodologii Harry’ego Edwardsa)

Skieruj dłonie wnętrzami do siebie. Otwórz się – przyjmij wewnętrzną postawę otwarcia. Staraj się wyczuwać energię i pozostawaj otwarty, otwarty wewnętrznie.
Otwarcie się jest bardzo ważne. Wielu uzdrowicieli o tym zapomina. Dlatego niektórzy popadają w silny egoizm, którym niekiedy szkodzą swoim pacjentom. Zbyt mocno stosują wolę, a w uzdrawianiu wola i intelekt muszą być zjednoczone (to zjednoczenie nazwać można miłością). Pozwala na to właśnie wewnętrzne otwarcie.

Wszystko, czego potrzebujesz do samouzdrawiania, masz w sobie. Wykorzystaj swój potencjał, korzystając ze wskazówek zawartych w książce Potęga samouzdrawiania.

Wsłuchiwanie się w wewnętrzny umysł (z metodologii Harry’ego Edwardsa i lamy Tenzina Rinpocze)

Po otwarciu, pozostając otwartymi połóżmy swoje dłonie na obszarze między brwiami. Kiedy już to zrobimy zacznijmy wsłuchiwać się w wewnętrzny umysł. Róbmy to tak jak umiemy i rozumiemy przez kilka minut. Leczymy teraz ciało poprzez czakrę międzybrwiową.
Wsłuchiwanie się w wewnętrzny umysł to poznawanie stanu zdrowia oraz odpowiadanie na niego uzdrawiającą energią.
Następnie połóżmy dłonie na szyi, i wsłuchujmy się w wewnętrzny umysł przez kilka minut. Jest to uzdrawianie uczuć.
To samo zróbmy, kładąc dłonie na sercu. Będzie to uzdrawianie myśli.

Uzdrawianie innych

Tę samą technikę możemy stosować na innych, z tym że nie potrzeba kłaść dłoni na ciele. Jedną dłoń możemy trzymać z przodu, a drugą z tyłu (np. przed obszarem międzybrwiowym i po drugiej stronie głowy).

Uzdrawianie na odległość

Usiądźmy w wygodnej pozycji, wyobraźmy sobie mały obraz osoby, której chcemy pomóc – imaginacja nie musi być wyraźna. Wyciągnijmy dłonie w kierunku czakry międzybrwiowej itd. – postępujmy jak przy leczeniu na miejscu.
Uwagi:

  • Zabieg należy powtarzać tyle razy, ile uzna się za stosowne
  • Skuteczność wymaga zżycia się z tą techniką
  • Jest to uzdrawianie – my przekazujemy uzdrawiającą energię, nie leczymy wolą, ale łączymy wolę z intelektem.

Uzdrawianie astralne

Ciało astralne może wpływać na ciało eteryczne w sposób leczniczy. Gdy uzdrawia się ciało eteryczne ciało fizyczne odzwierciedla te zmiany.
Jak uzdrawiać astralnie? Zanim podamy prostą technikę zastanówmy się nad pewnymi rzeczami.
Po pierwsze powinniśmy rozumieć sposób, w jaki dochodzi do uzdrawiania ciała fizycznego – że mamy tu do czynienia z realnie istniejącą energią astralną. Dysponuje nią każdy człowiek, a odpowiada ona ciału astralnemu w sposób naturalny. Znakiem tego nie ma „lekarzy”, „darów uzdrawiania”, ale każdy jest w stanie przekazywać tę energię do ciała eterycznego.
Po drugie warto wiedzieć gdzie znajduje się ta energia. Otóż miejscem jej występowania jest całe ciało astralne, a ono z kolei pobiera ją z otoczenia. Ta siła wydobywa się z czakr ciała eterycznego jako najniższa energia astralna a najwyższa eteryczna. Jest ona konstytuująca dla ciała eterycznego, dzięki czemu można za jej pomocą leczyć.
Po trzecie uprzytomnijmy sobie, że zajmujemy się ciałem eterycznym a nie bezpośrednio fizycznym. Nie wnikamy tą energią do tkanek ciała, ale do sobowtóra energetycznego. Istotnie ważne jest pamiętać, iż nie kierujemy uwagi na realia zewnętrzne, lecz wewnętrzne.

Etapy łatwej techniki samouzdrawiania

Przejdźmy więc do techniki samoleczenia:

  1. Wyobraź sobie przed sobą obraz siebie, mający ok. 30 cm.
  2. Skup swoją uwagę na tym, co wydaje ci się ciałem astralnym (jeśli je znasz to nie masz problemu z przeniesieniem świadomości), czyli uczuciami.
  3. Wybierz jedną z siedmiu czakr głównych – 1 szczyt głowy, 2 między brwiami, 3 gardło, 4 po środku klatki piersiowej na wysokości serca, 5 dołek między żebrami, 6 tuż nad narządami płciowymi, 7 pod kością ogonową (tu odwracaj w umyśle wyobrażanego siebie tyłem). Zacznij od czakry 4 i przekonaj się o wpływie energetycznym.
  4. Skupiony na uczuciach myśl o tym, że wysyłasz z dłoni (jednej lub dwóch) energię (nie wyobrażaj jej sobie w żaden sposób, co nie znaczy, że jest to niewłaściwe) trzymając ją zwróconą ku leczonej czakrze. Ważne tu by myśleć a nie wyobrażać sobie.
  5. Stale bądź skupiony na swoim ciele astralnym (uczuciach), to ważne, bez tego nie masz kontaktu z energią astralną.
  6. Czas mierz wrażeniami a nie zegarkiem
  7. Zachowuj zdrowy rozsądek.

Możesz uleczyć siebie, stosując odpowiednie odżywianie. Jak to zrobić, dowiesz się z książki Ulecz siebie. Naturalne mechanizmy samouzdrawiania.

Możesz również dokonywać leczenia bez czakr, na powierzchni swojego ciała. Wtedy postępuj jak wyżej, tyle że już nie na czakrach. Ten drugi wariant zabiegu jest dobry przy leczeniu psychiki, a także uwalnianiu od bytów astralnych (zmarłych). Spróbuj też leczyć same duże części ciała (np. głowę lub rękę) albo mniejsze (np. narządy płciowe).
To samo da się przeprowadzać na odległość i na miejscu w związku z drugą osobą.
Należy również dodać, że istnieje wiele metod leczenia energiami astralnymi, a ta jest jedną z najprostszych, „dla początkujących”.
Oczywiście gwarancje na skuteczność takich zabiegów Czytelnik może dać sobie tylko sam odpowiednim poziomem świadomości astralnej, ale ja mogę zapewnić, że jeśli ten odpowiedni poziom na to pozwoli to sukcesy bez wątpienia się pojawią. Osoby negatywnie myślące, żyjące niemoralnie będą oczywiście słabymi lekarzami astralnymi, a więc przedstawiana metoda nie jest dla wszystkich.
Techniki powyższe można zaliczyć do leczenia eterycznego, ponieważ wykorzystują najniższą energię astralną, która jest zarazem najwyższą eteryczną. Dawkowaniem tej energii rządzą prawa naszych życzeń – jeśli są one pozytywne to i ładunek będzie proporcjonalny do tego, co pozytywne.
Dzięki uzdrawianiu astralnemu można usuwać wiele przeszkód na drodze duchowego rozwoju, które to usuwanie w innych warunkach wiąże się najczęściej z wieloma kłopotami, chodzeniem donikąd, błąkaniem się w życiu, zagubieniem.

Problemy są do pokonania

Niekiedy drobne nagromadzenie negatywnej energii powoduje, że człowiek staje się radykalnym poszukiwaczem prawdy i podejmuje w jej stronę wiele nierozsądnych kroków, paląc za sobą wszystkie mosty i rozmyślając o doznaniu pustki jako kryterium bycia duchowym, bo zauważa, że z tymi uczuciami, z tą energią, z którą nie wie co zrobić, jest to niemożliwe. Chce zmian, przeobrażeń siebie ponieważ sądzi, że coś jest z nim nie tak.

W takim przypadku nie ma potrzeby podejmowania drastycznych kroków i odcinania się od swojego dotychczasowego życia. W zamian warto wsłuchać się w siebie i wykorzystać techniki samouzdrawiania do uleczenia swojego ciała i ducha. Bioenergoterapia zastosowana samodzielnie zmieni postrzeganie siebie i świata. Negatywne nastawienie ustąpi miejsca pozytywnemu myśleniu. Świadomość wyostrzy się, a przez czakry popłynie silna uzdrawiająca energia. Dusza przeżyje prawdziwe odrodzenie i rozkwitnie na nowo, będąc eteryczna, niczym motyl poruszający się w promieniach słońca.

Źródło: Paweł Karwat

 a
Czy wiesz, co mówi o Tobie zdjęcie profilowe na Facebooku?
Zapisz się na newsletter i odbierz darmowy artykuł. 
Chcę artykuł!
Zapisz się na newsletter!
Otrzymasz darmowy artykuł "Co mówi o nas zdjęcie na profilu Facebooka".
Zapisz mnie