masaż Terapie

Jak masaż wpływa na organizm? Poznaj jego rodzaje i wybierz odpowiedni dla siebie

masaż wpływa na organizm
Dodane przez Janusz Nawrocki

Bez wątpienia masaż zalicza się do jednych z najprzyjemniejszych i najskuteczniejszych terapii. Masaże odprężające wykonuje się w SPA, zdrowotne – podczas rehabilitacji, erotyczne – w trakcie romantycznych wieczorów. Masaż ma działanie uzdrawiające, wzmacniające organizm, rozluźniające mięśnie i relaksujące. Może zwalczyć różne choroby, poprawić odporność i urodę, usuwając defekty skóry takie jak cellulitis. Jakie są rodzaje masażu i jak wybrać taki, który przyniesie nam najwięcej korzyści? Jakie są przeciwwskazania do tego typu terapii?

Techniki uzdrawiającego i upiększającego dotyku

Masaże wykonuje się rękami lub też przy pomocy specjalnych przyrządów i sprzętów. W salonach SPA modne jest np. stosowanie drenażu limfatycznego, który usprawnia przepływ limfy w ciele i niweluje jej zastój. W jego wyniku znika opuchlizna i zmniejszają się obwody ciała, a tkanka staje się bardziej zbita i jędrna. Podobne działanie na urodę ma masaż bańką chińską, która „zasysa” skórę wraz z tkanką podskórną i dzięki temu redukuje cellulitis. Piękną i młodą twarz można zachować dzięki masażowi twarzy i jej odpowiedniej pielęgnacji po 40-stce, a coraz bardziej popularną metodą nawiązania bliskości z dzieckiem i uspokojenia niemowlęcia jest masaż Shantala. Istnieje również szereg masaży stosowanych w rehabilitacji i fizjoterapii.

Jakie są przeciwwskazania do wykonania masażu?

Poza chorobami skóry nie istnieją tu w zasadzie żadne przeciwwskazania szczególne, obowiązują jednak ogólne ograniczenia, stosowane we wszystkich technikach manualnych, przy chorobach takich, jak AIDS, stwardnienie rozsiane, nowotwory, gruźlica, choroby zakaźne i psychiczne (chyba że za zgodą prowadzących lekarzy). Jak przy każdym masażu, unikamy również stosowania go na samym początku i pod koniec ciąży, chociaż przy prawidłowym wykonaniu ryzyko zdrowotne jest tu minimalne.

Jakie są rodzaje masażu?

Masaże można podzielić pod względem sposobu i celu jego wykonywania:

  • masaż sportowy jest specyficzną odmianą masażu leczniczego
  • masaż relaksacyjny jest usystematyzowaną formą dotyku, wywołującą określone i dające się przewidzieć skutki, ale w przeciwieństwie do masażu leczniczego, ma on na celu nie tyle leczenie konkretnych schorzeń, co nade wszystko winien poprawiać stan psychiczny oraz wywoływać pozytywny wpływ na ciało i system nerwowy, a zatem ma relaksować i odprężać, odblokowując ukryte i nie zawsze uświadomione zahamowania.
  • masaż erotyczny jest najbardziej rozwiniętą formą masażu relaksacyjnego
  • klasyczny masaż leczniczy to fizykalne leczenie określonych schorzeń poprzez ręczne wykonywanie spiralnych ruchów głaskania, rozcierania oraz ruchów ugniatania, uciskania, oklepywania, wibracji, roztrząsania, a także ruchu wałkowania.
  • masaż odchudzający stosujemy przy likwidacji nadwagi ciała (a także przy niedowadze). Masaż odchudzający powoduje rozdrobnienie i usunięcie z komórek tłuszczowych nadmiaru tłuszczu, a przez poprawę przemiany materii prowadzi do jego szybkiego spalania. Zastosowanie wraz z masażem odpowiedniej diety prowadzi do wykorzystania przez organizm rezerw energetycznych zgromadzonych w tkance tłuszczowej, a tym samym osiągamy efekt oczekiwany przy masażu odchudzającym tj. przywrócenie prawidłowej wagi ciała i uzyskanie estetycznej sylwetki, a nade wszystko wyregulowanie podstawowych funkcji pracy ustroju, czyli powrót do zdrowia psychofizycznego.
  • masaż wirowy to masaż wodny.
  • masaż wibracyjny to masaż przy pomocy strumienia wody, albo za pomocą urządzeń elektrycznych.

Najciekawsze rodzaje masażu i sposób ich wykonywania opisujemy poniżej. Do wykonania masażu przydadzą Ci się olejki  do masażu, które natłuszczają skórę i posiadają działanie relaksujące.

Masaż gorącymi kamieniami

Kiedy, ciepło tak kojące jak matczyny dotyk ukierunkowane jest na zmęczone zestresowane tkanki, to mamy do czynienia z unikalnym oddziaływaniem trwającym 90 minut zwanym Masażem Gorącymi Kamieniami. Pomysł zrodził się w Arizonie i szybko trafił za ocean dając dobre efekty terapeutyczne. Każdy który spotkał się z tego rodzaju masażem zaobserwował, że efekty jego nie ograniczają się tylko do oddziaływań fizykalnych. Na pierwszy rzut oka terapia kamieniami nie daje wrażenia tak przyjemnego jaką w rzeczywistości jest. Ale rozważając gładkość, lśniący wygląd ciepłych bazaltowych kamieni z koryta rzeki, przesuwanych bez wysiłku po ciele, dających ukojenie, oczyszczających organizm oraz wyrównujących niedobory energetyczne można zmienić spojrzenie.

Terapia stosowana od wieków

Używane do terapii kamienie, ich kształt i wielkość, temperatura, zależą od potrzeb i możliwości pacjenta. Terapia kamieniami sięga wgłąb ciała, umysłu i duszy każdego pacjenta. Fizyczna odpowiedź na działanie terapii zależy od temperatury użytych kamieni wpływając na przyśpieszenie chemicznych reakcji wymiany we krwi i limfie. Natychmiastowa głęboka relaksacja w masażu klasycznym występuje dopiero po 15-20 minutach. Blokując pamięć wsteczną pacjenci otwierają się rozpoczynając proces psychoterapii. W każdej z kultur możemy dopatrzyć się zasad terapii kamieniami. Szamani układali kamienie blisko ciała pacjenta w celu ułatwienia procesu uzdrawiania. Kobiety kładły ciepłe kamienie na brzuchu w celu zmniejszenia bólów menstruacyjnych. W rzymskich łaźniach chłodzono ciało na marmurowych stołach. Pielgrzymi kładli gorące kamienie w końcu łóżka w celu rozgrzania stóp. Energia roztaczająca się wokół terapii kamieniami nie dużo różni się od prostej przyjemności której doświadczamy w dzieciństwie. Kiedy jesteśmy dziećmi, kochamy kłaść się na dużych głazach będąc w górach bądź bawić się na trawie. Te niewinne dziecięce doświadczenia są ładowaniem duszy i zdobywaniem ziemskiej energii. Podczas gdy, ciepłe kamienie dostarczają kojącego ciepła do głęboko położonych tkanek, i wymieniają w nich krew i limfę, tak zimne kamienie, są pomocne w usuwaniu krwi z miejsc zapalnych. Stosowanie na przemian ciepłych i zimnych kamieni podnosi efektywność terapii.

Całe ciało jest zaangażowane w proces w którym ciepło jest pomocne w przywróceniu homeostazy organizmowi, w którym następuje szybka wymiana krwi w sercu i płucach dostarczając utleniona krew, wzbogaconą w związki odżywcze do miejsc gdzie jest najbardziej niezbędna. Oddech początkowo zwiększa się by następnie spowolnieć pomagając klientowi wejść w stan głębokiej relaksacji na poziom, gdzie następuje uzdrawianie ciała, umysłu i duszy. Emocje całkowicie ustępują. Terapia kamieniami jest niezbędna w każdym z gabinetów masażu, który chciałby odznaczać się profesjonalnym podejściem. Uzyskane efekty terapeutyczne jak najbardziej świadczą o tym, iż należy ja stosować.

Jak wykonać masaż kamieniami w domu?

Zwykłe, polskie kamienie, tak samo jak kamienie wulkaniczne używane przez masażystów, świetnie magazynują ciepło, a potem powoli je oddają. Zamiast podgrzewacza można użyć piekarnika. Wystarczy ogrzewać kamienie przez 20 minut w temperaturze 100ˇC wprost na blasze lub w naczyniu żaroodpornym, potem wyjąć ostrożnie, poczekać, aż lekko przestygną i rozpocząć masaż.
Ważne, by kamienie nie miały ostrych krawędzi – dlatego najlepiej nadają się te znad morza lub rzeki, wygładzone przez wodę. Powinny być dość płaskie, nie za małe, ale też nie za duże – takie, by można było swobodnie zmieścić je w dłoni. Największych używa się do masażu pleców, mniejsze układa się na twarzy oraz między palcami stóp i dłoni.

Na cellulit i migrenę

Tak jak w klasycznym masażu, wykorzystywany jest przede wszystkim ucisk na tkanki – tyle, że tu, zamiast palców masażysty, używa się kamieni. To, że są one bardzo ciepłe, dodatkowo rozszerza naczynia krwionośne, usprawniając obieg krwi, limfy i przemianę materii oraz przyspieszając dostarczanie substancji odżywczych do komórek. Masaż kamieniami stosuje się także w salonach piękności, by poprawić elastyczność i jędrność skóry, a także by usunąć celulit. Sportowcom ciepłe kamienie pomagają przy urazach, np. naciągniętych mięśniach i bólach kręgosłupa, a kobietom przy bólach migrenowych. Psycholodzy potwierdzają też ich działanie uspokajające i relaksujące, np. u pacjentów cierpiących na nerwice i bezsenność.
Masażyści najchętniej układają kamienie na kręgosłupie lub po obu jego stronach. Lekki ucisk i duża dawka wolno rozchodzącego się ciepła pomagają w pobudzeniu mięśni wokół kręgosłupa, do których bardzo trudno dotrzeć przy klasycznym masażu.
Zamiast biec na taki zabieg do salonu, żona może poprosić męża, a córka matkę, by ułożyła jej na plecach ciepłe kamienie. A gdy wystygną, znów je ogrzać i odwdzięczyć się tym samym!

Cellulitis możesz zwalczyć również w domu, stosując naturalne kosmetyki i suplementy.  Dzięki temu wzmocnisz efekt działania masażu i zredukujesz tkankę tłuszczową.

Odblokować czakry

Za prawidłowy przebieg energii w organizmie odpowiedzialne są czakry. Jeśli są zablokowane, energia nie płynie jak należy, a my czujemy się zmęczeni, a nawet chorzy. Układanie gorących kamieni na czakrach może pomóc w ich otwieraniu.
Szczególnie często masażyści z Azji kładą kamienie i delikatnie je ugniatają na czakrze Trzeciego Oka, znajdującej się na środku czoła, tuż nad linią brwi. Blokady tej czakry odpowiadają za bóle głowy i zaburzenia widzenia. Można też układać kamienie na splocie słonecznym – blokada tam usytuowanej czakry może wywoływać przemęczenie, zaburzenia trawienia i alergie. Z kolei czakra korzenia, leżąca u podstawy kręgosłupa tuż nad kością ogonową, odpowiada za układ odpornościowy. Jej blokady prowadzą też do zwyrodnienia stawów. Czakry można tez uzdrawiać przez stosowanie kryształów.

Masaż Indiański

Jest to zabieg wywodzący się najprawdopodobniej z tradycyjnej medycyny ludów zamieszkujących Amerykę Środkową i Południową jeszcze przed przybyciem Europejczyków. Jest krótki, trwa ok. 10 min, prosty i łatwy do opanowania praktycznie przez każdego. Należy on do grupy masaży profilaktycznych, przeznaczony jest zatem przede wszystkim dla ludzi w gruncie rzeczy zdrowych,
zazwyczaj jednak przepracowanych, zmęczonych i potrzebujących „doładowania” energetycznego, niemniej stosuje się go także i u osób chorych (głównie w okresie rehabilitacji i powrotu do zdrowia), którym przywraca sprawność ciała i umysłu. Ma zatem działanie w pierwszym rzędzie relaksacyjne i ogólnokondycyjne.

Wykonuje się go na siedząco i nie jest tu potrzebne żadne wyposażenie specjalne. Wystarczą trzy krzesła: dla klienta, dla terapeuty oraz krzesło, na którym klient może oprzeć ręce. Masaż ten może być również wykonywany „po japońsku”, w pozycji klęczącej na podłodze, wówczas potrzebne jest jedynie jedno krzesło lub stołek (do oparcia rąk) i mata.
Nie stosuje się w nim żadnych materiałów poślizgowych, a zatem nie zachodzi tu obawa zabrudzenia odzieży.

Przed rozpoczęciem zabiegu terapeuta powinien umyć ręce (najlepiej opłukując je potem przez chwilę w bieżącej zimnej wodzie celem oczyszczenia energetycznego), a następnie przez kilka chwil intensywnie pocierać o siebie, aby je ponownie rozgrzać i doenergetyzować. Jak przed każdym masażem, celowe jest również natarcie ich przed zabiegiem alkoholem lub żelem dezynfekującym. Osoba masowana powinna być rozebrana do pasa, z dolną częścią ubrania odciągniętą w dół tak dalece, aby móc odsłonić kość krzyżową.
Osoba masowana siada na taborecie (w ostateczności na krześle stojącym bokiem, wówczas jednak tak, aby łokcie mogły się swobodnie poruszać) i kładzie wyprostowane swobodnie ręce na oparciu stojącego przed nim w pewnym oddaleniu drugiego krzesła. Alternatywą jest, jak wspomniałem, tzw. siad japoński na piętach. Terapeuta siada lub klęka za klientem i rozpoczyna zabieg od zlokalizowania kości krzyżowej.

Masaż fizjoterapeuty

Zdarzały się przypadki, gdy rodzice przyprowadzali do gabinetu pana Macieja Dłuskiego dziecko z jedną nogą o dwa centymetry krótszą od drugiej. Po kilku minutach nie było już żadnej różnicy w długości nóg. Cała operacja dokonywała się na oczach zdumionych rodziców, gotowych podejrzewać masażystę o czary. Pan Dłuski z czarów się śmieje. Niestety, czy raczej na szczęście – to „tylko” wiedza i umiejętności.
– Rzeczywiste skrócenie kości zdarza się bardzo rzadko – mówi pan Maciej. – Wrażenie, że noga jest krótsza, wynika najczęściej z faktu, że dziecko ma krzywą miednicę, źle ułożony staw biodrowy. Dlatego czasami można wyprostować ją właściwie jednym wprawnym ruchem.

Wykonują go najlepsi

„Jeden ruch”, łatwo powiedzieć! Masażu yumeiho może uczyć się tylko lekarz, masażysta, fizjoterapeuta lub rehabilitant. Nie może go robić przypadkowa osoba, nie znająca anatomii i fizjologii. By wejść na podstawowy poziom, należy przejść trzymiesięczny kurs (od pewnego czasu można to zrobić w Rzeszowie, pan Dłuski uczył się yumeiho w Japonii), potem pracuje się pod nadzorem doświadczonych kolegów w ośrodku, a po roku zdaje egzamin uprawniający do samodzielnej pracy. Ale to nie koniec: certyfikat musi być odnawiany co 12 miesięcy. Każdego roku w Polsce tylko kilka osób kończy taki kurs, wiele z nich pracuje teraz za granicą.

Doskonałe efekty w odwracaniu skrócenia mięśni i bólu daje też miorefleksoterapia. Szczegółowe wykonanie i zastosowanie tej techniki zostało opisane w książce Cztery filary samouzdrawiania. Jak nauczyć swój organizm przywracania zdrowia i sprawności

Ratunek dla walczących mnichów

Metodę stworzył doktor Saionji Masayuki 30 lat temu, ale jej początki sięgają 5 tysięcy lat w głąb dziejów. Mnisi z klasztoru Shaolin, ćwicząc sztuki walki, często ulegali urazom; nic więc dziwnego, że przez wieki wypracowali wiele sposobów ich leczenia. Stare, wypróbowane praktyki zostały zweryfikowane przez współczesną medycynę i z powodzeniem stosowane są w Japonii. Stojąca za tą techniką teoria zakłada, że miednica jest fundamentem układu kostnego, więc wszystko, co na niej stoi i co z niej wyrasta w dół, tworzy pewien układ. Jeśli miednica jest krzywa, układ ten jest asymetryczny. To zaś powoduje skrzywienie boczne kręgosłupa. W języku japońskim słowo „miednica” oznacza: „centrum, bardzo ważne”. A prawie 60% dzieci rodzi się z krzywą miednicą!

Potrzebna jest wczesna interwencja

– Rzadko się zdarza, by przesunięcie miednicy nastąpiło u dorosłego, np. jako wynik urazu – mówi terapeuta.
– Ta wada dotyczy dzieci. Jeśli wykryje się ją przed siódmym rokiem życia, terapia nie będzie trudna.
Później, gdy dziecko rośnie, dysproporcje zwiększają się, a kręgosłup wykrzywia coraz mocniej. Tym bardziej że dzisiaj maluchy całymi dniami siedzą przed telewizorem czy przed komputerem, zamiast grać w piłkę, pływać lub jeździć na rowerze. Kiedyś, gdy mogły spędzać czas biegając po łące na bosaka, nie miały problemów z kręgosłupem i stopami. A nawet niewielka wada postawy, jeśli nie jest korygowana, najpewniej się powiększy!

Radosne trzaski kręgosłupa

Yumeiho to masaż ugniatająco-uciskowy wykonywany kciukami, w trakcie którego odblokowuje się stawy i manipuluje nimi. W przeciwieństwie do zabiegów wykonywanych przez tradycyjnych kręgarzy, którzy zajmują się tylko stawami międzykręgowymi, tu poruszone zostają wszystkie stawy. Masaż trwa około 40 minut, jest zupełnie bezpieczny (zresztą wszystko odbywa się pod kontrolą lekarza). Nie jest bolesny ani w inny sposób nieprzyjemny, pod warunkiem że ktoś nie jest zbyt wrażliwy na upiorne trzaski, które słychać w trakcie! Istnieje też opracowana specjalnie dla tej metody gimnastyka wspomagająca.
– Pamiętajmy jednak – podkreśla masażysta – że żadna gimnastyka korekcyjna nie wyprostuje kręgosłupa, może tylko uzupełnić leczenie!

Lekarze wierzą nieoficjalnie

Najlepsze efekty dzięki yumeiho uzyskuje się w przypadku skolioz u dzieci, ale oczywiście może pomóc też dorosłym – głównie przy dyskopatiach, rwie kulszowej, bólach stawów czy nawet bólach menstruacyjnych. – Nie jest to metoda cudowna – przyznaje pan Dłuski na koniec spotkania. – Nie wszystko wyleczy. W wypadku, gdy skrzywienie jest bardzo poważne, próbujemy przynajmniej nie dopuścić do dalszych postępów choroby. Jeśli kręgosłup jest już w stanie tak fatalnym, że konieczna jest operacja, stosujemy serię masaży przygotowujących go do zabiegu.
Oficjalnie wielu lekarzy uważa tę metodę za nieskuteczną. Ale podobno niektórzy z nich po cichu… wysyłają swoje dzieci na masaż yumeiho.

Źródło: czasopismo „Gwiazdy mówią”,  www.masazysta.info.pl, Zdzisław Drobner

 a
Czy wiesz, co mówi o Tobie zdjęcie profilowe na Facebooku?
Zapisz się na newsletter i odbierz darmowy artykuł. 
Chcę artykuł!
close-link
Zapisz się na newsletter!
Otrzymasz darmowy artykuł "Co mówi o nas zdjęcie na profilu Facebooka".
Zapisz mnie
close-link